Tak, lubię "Last Christmas"

Tak, lubię "Last Christmas"

Lubię czasem hipsteryzować. Kupić niszową bluzę w second handzie, odkryć muzykę, która wejdzie do mainstreamu za miesiąc, czy postąpić inaczej niż wszyscy. Raz na jakiś czas. Ale są takie dni w roku, w których kompletnie nie mam ochoty uciekać od głównego nurtu. Co...
Przedwyborczy nielegal na latarniach

Przedwyborczy nielegal na latarniach

Przepraszam z góry za emocjonalny wydźwięk tej notki i słowa które w niej zapewne padną, ale jestem niemożebnie wnerwiony tym co zobaczyłem i wcale nie mam zamiaru się uspokoić. Bo ja rozumiem, że gdzieś tam na boku nasza kasa ucieka tu i ówdzie, ale są pewne granice....
Kiedyś było zdecydowanie lepiej

Kiedyś było zdecydowanie lepiej

Po sieci krąży kolejny wariant grafiki, czy tekstu mający udowodnić jedno. Współczujemy dzisiejszej młodzieży i dzisiejszym dzieciakom. Nie będą miały szansy posmakować Prawdziwego Dzieciństwa. A jakie to jest to prawdziwe? Głupio pytasz. Wiadomo, że nasze....
Dlaczego tym razem nie zagłosuję na Platformę

Dlaczego tym razem nie zagłosuję na Platformę

Kiedy odbywały się słynne wybory w 1989 roku, miałem 12 lat. To za mało, aby głosować, ale w sam raz aby zacząć rozumieć co dzieje się wokół mnie. Nie miałem wątpliwości w to, że idzie lepsze i że ci którzy rządzili wcześniej muszą odejść. Może też dlatego ani wtedy,...
Po co są coming-outy

Po co są coming-outy

Ustalmy już na starcie jedno. To nie jest dyskusja o tym czy geje są ok, czy nie. Czy to choroba którą się powinno leczyć czy nie. Jeśli chcesz na ten temat porozmawiać to idź do innego zakątka sieci. Konflikty wartości są dla ludzi dorosłych właściwie...
O logozie i miłości do Orła.

O logozie i miłości do Orła.

To nie jest tak, że idea logo jest mi obca. Wręcz przeciwnie, uwielbiam piękne logotypy, nawet moja praca dyplomowa operała się w dużej mierze na temacie Corporate Identity. Uwielbiam kreatywne rebrandingi, uwielbiam dopatrywać się symboliki w znakach graficznych...
Powrót do Przyszłości – ja w 2024

Powrót do Przyszłości – ja w 2024

Październik 2014. Dwanaście miesięcy dzieli nas od rzeczywistości w której buty wiążą się same, a my poruszamy się latającymi samochodami. I oczywiście latającymi deskami. Oczywiście według Roberta Zemeckisa. Niestety nie zapowiada się, aby miało się to spełnić,...
10 porad o tym jak efektywnie pracować poza biurem

10 porad o tym jak efektywnie pracować poza biurem

Mijają właśnie 3 lata mojego zajmowania się Koszulkowo.com, a co za tym idzie – pracy z domu lub innych miejsc. Moje biuro stało się dość mobilne – nie posiadam już swojego biurka w pracy, a całe moje biuro znajduje się w moim komputerze. Owszem, zdarzało...
Szacunek do Pani Woźnej

Szacunek do Pani Woźnej

Nie wiem w sumie na ile to kwestia wartości, które wyniosłem z domu, na ile obserwowania mojego Taty, który doskonale radził sobie w czasach komunizmu i po jego upadku (mimo wszystko nie będąc członkiem partii przed upadkiem i mimo wszystko nie kradnąc po jego...
O wachlarzu, podróżach i sensie życia

O wachlarzu, podróżach i sensie życia

Lubię pisać na gorąco, zanim „emocje już opadną jak po wielkiej bitwie kurz – jak śpiewał niegdyś obciachowy, a dzisiaj podobno coraz bardziej kultowy wśród młodzieży zespół. Czasem nie wychodzi mi to na dobre, bo gdy pisze o faktach to nie wszystko...
Za chwilę sejm zalegalizuje ubój rytualny…

Za chwilę sejm zalegalizuje ubój rytualny…

…być może. Jedno głosowanie już się odbyło, ubój nie został zalegalizowany. Na dniach odbędzie się drugie. Co to w praktyce oznacza? Nie jestem specjalistą w tym zakresie. Jak to często dzisiaj bywa, sieć pełna jest sprzecznych informacji. Ja jednak pogrzebałem...
Dwa lata bez antybiotyku

Dwa lata bez antybiotyku

Dla sporej części z was może wydawać się to niezbyt wielkim osiągnięciem, ale dla mnie jest. Nie wiem kiedy przeżyłem ostatnio tyle czasu bez antybiotyku – pewnie miałem kilka lat. Niedługo później zaczęły się moje problemy z wiecznymi anginami, infekcjami i...
Okrągła szesnastomiesięcznica na jednym blogu!

Okrągła szesnastomiesięcznica na jednym blogu!

Trochę to zabawne, gdy o tym myślę, ale wiesz, że dopiero rok temu z kawałkiem, skupiłem się właśnie na tym blogu? Pamiętam, że gdy jechałem w długi weekend w stronę Niemiec i rozmawiałem sobie z Mary na temat konsolidacji moich rozmaitych blogów, to ciągle nie byłem...
Śmieciowa reforma śmieciowa

Śmieciowa reforma śmieciowa

Znacie to powiedzenie? „Miało być dobrze, a wyszło jak zwykle”. Niestety. Tak można powiedzieć o sporej części reform przeprowadzanych w Polsce. Ja w ogóle chciałbym przyznawać nagrodę Anty Midasa. Niektórzy czego się nie tkną to zamieniają to w gówno. A...
Koszulkowi patrioci

Koszulkowi patrioci

Dziś 13 sierpnia. Prawie 2 tygodnie po obchodach kolejnej rocznicy Powstania Warszawskiego. Wszystko wraca do normalności, patriotyczne koszulki w większości spoczęły na półkach, a avatary na fejsie przestały wyświetlać symbole Polski Walczącej. Teraz jeszcze chwilka...
Lampiony głupoty

Lampiony głupoty

Wiatr przynosi zapach morza. Jest troszkę chłodno, już wieczór. Słońce schowało się za horyzontem. Podnosisz lampion. Delikatna bibuła szeleści i niecierpliwi się. Przykładasz rozpaloną zapałkę do palnika – już po chwili płomień wypełnia cały lampion – ten...
Neofito, ogarnij się.

Neofito, ogarnij się.

Na pewno ich znacie. Ludzie którzy dopiero co się nawrócili. Nie ma znaczenia, czy to wiara w Boga, czy bieganie, czy fitness, czy wegetarianizm, czy cokolwiek innego. Dokonali rewolucji w swoim życiu i jest tylko jedna rzecz która kręci ich od tego bardziej –...
Nie będziesz blokować lewego pasa

Nie będziesz blokować lewego pasa

Nie lubię bezmyślnego krytykowania Polaków. Podobno samo krytykujemy się najwięcej i mamy o sobie o wiele gorsze zdanie niż inne nacje. Ale czasami po prostu trzeba nazwać rzeczy po imieniu. Bo są obszary w których po prostu jesteśmy straszni. O polskiej kulturze...
Polska wolna od smrodu

Polska wolna od smrodu

Zawsze gdy wyjeżdżam za granicę, odruchowo porównuję naszą rzeczywistość z tą zastaną. Nie są to tylko zachwyty – lata spędzone w Szwajcarii nauczyły mnie dość trzeźwo oceniać plusy i minusy pewnych rozwiązań i choć z chęcią skopiowałbym ileś europejskich...
Ja też zapomniałem o dziecku

Ja też zapomniałem o dziecku

Jest wiele rzeczy które mogę zarzucić internautom. A raczej mogę zarzucić nam-internautom, bo przecież jestem jednym z nich. A raczej ludziom, bo przecież – jak już kiedyś pisałem – dzisiaj prawie każdy człowiek nie będący starcem ani niemowlakiem i żyjący...
Jak dużo wolności oddasz za bezpieczeństwo?

Jak dużo wolności oddasz za bezpieczeństwo?

Kiedy jeżdżę sobie po Europie, oczom moim ukazują się różnorakie szyldy reklamujące miasta i całe regiony. Miasto kwiatów, miasto win, miasto piwa, miasto zamków. Kuszą, aby skręcić z trasy, zatrzymać się na dzień, czy dwa i zwiedzić. Potem wjeżdżam do Polski. A tu...
Nie bój się wybierać

Nie bój się wybierać

Już nie pamiętam kto do mnie przybiegł. Może Wacek, może Domek, a może Szafa. W każdym razie oczy jego świeciły jak nigdy. „NAKLEJKI DAJĄ!”. To było coś. Dotychczasowym źródłem naklejek był sklepik obok szkoły w którym sprzedawano gumy Poppi. Żeby mieć...
Trzy słowa do ojca prowadzącego. Pojazd.

Trzy słowa do ojca prowadzącego. Pojazd.

Nie, nie będzie dzisiaj o religii. Ani o Radiu Maryja. No może trochę o religijnym zaślepieniu swoim pojazdem oraz miłości do bliźniego – tego który jeździ czymś innym niż my. A mianowicie o kierowcach, rowerzystach i pieszych. Postaram się krótko i na temat....
Nie ogarniam

Nie ogarniam

Co jakiś czas słyszymy o tym, że ktoś rzucił wszystko i uciekł w Bieszczady. Przysłowiowe. Bo teraz nie ma co tam uciekać – połoniny pewnie aż roją się od checkinów na foursquare, a każde źdźbło trawy było już na Instagramie. Jednak marzenie o ucieczce gdzieś...
Czy nastolatki rządzą światem?

Czy nastolatki rządzą światem?

Na samym początku tej notki chciałem umieścić disclaimer mówiący o tym, że ja naprawdę nie jestem jednym z tych starych pierdolców którzy co chwilę mówią, że nowe pokolenie jest stracone, że tragejszon, że masakra. Ale to bez sensu, i tak połowa osób powie, że się...
Porozmawiaj ze swoimi dziadkami

Porozmawiaj ze swoimi dziadkami

Nie, to nie będzie notka o tym, żeby rozmawiać ze swoimi dziadkami, bo niedługo może ich nie być. Choć to też bardzo ważny temat – napiszę o tym kiedy indziej. Tym razem chcę was przekonać do rozmowy ze starszymi ludźmi w trochę innym celu. Po to, by ich...
Szmatomarketing

Szmatomarketing

Ci którzy znają mnie nie od dziś, wiedzą dobrze, że upstrzenie przestrzeni (pod)miejskiej różnorodnymi nośnikami reklamowymi i informacyjnymi jest czymś co drażni mnie wybitnie i nie raz do tego wracam.  Pisałem o tym nie raz i nie dwa, więc nie będe tu linkował, ani...
Lubię ludzi

Lubię ludzi

Udzielałem ostatnio wywiadu. Lubię to robić. Nie tylko ze względu na moją próżność, ale także dlatego, że uświadamiam sobie wtedy rzeczy o których na codzień nie myślę, bo nie ma na to czasu ani powodu ku temu. I w tymże wywiadzie zostałem zapytany o moją receptę na...
Rok na swoim

Rok na swoim

Rok temu podjąłem bardzo ważną decyzję. Ważną i trudną. Nie, nie mówię o ślubie – tę podjąłem już dawno :) Mówię oczywiście o tym, by rzucić to co robię i zająć się na pełen etat Koszulkowo.com. Bałem się tego, teraz mogę przyznać się wreszcie, że bałem się...
Inteligo – Żółta Kartka

Inteligo – Żółta Kartka

Mam konto w Inteligo od 7 lat. I od kiedy pamiętam – bardzo je chwalę. Jestem bankowym freakiem – miałem konta w wielu bankach, testowałem, bawiłem się nimi i porównywałem funkcje od kiedy pamiętam. Kiedy zamieszkałem na stałe z obecną żoną postanowiliśmy...
Jak ogarniasz swój dzień?

Jak ogarniasz swój dzień?

Na notka będzie krótka z dwóch powodów. Po pierwsze nie chcę dawać odpowiedzi na to pytanie, bo czuję się w tym mało kompetentny. Chciałbym od WAS usłyszeć jak to zrobić i jakie macie na to sposoby. Po drugie mam milion rzeczy do zrobienia, a pisanie tej notki tylko...
Czy Polacy lubią piękno?

Czy Polacy lubią piękno?

Pisałem ostatnio o książce „Wanna z Kolumnadą” Filipa Springera, która porusza wiele zagadnień związanych brakiem ładu przestrzennego oraz brzydotą przestrzeni publicznej w Polsce. Książka bardzo dobrze odzwierciedla moja uczucia i ilustruje wiele spraw...
Chaos dnia codziennego

Chaos dnia codziennego

Budzik dzwonił o różnych porach – w zależności od tego, czy była to podstawówka do której miałem rzut beretem, ta druga leżąca w Parku Saskim, czy liceum. Potem zombie-wędrówka do łazienki – idealnie zsynchronizowana z harmonogramem mojej siostry –...
Czego nie robić w trakcie choroby

Czego nie robić w trakcie choroby

Okazałem się znowu naiwny. Myślałem sobie, że skoro zima trwała do kwietnia włącznie, to może lato chociaż o wrzesień zahaczy. Nic z tego, tym razem jeszcze liście nie zdążyły zżółknąć, a temperatura spadła poniżej 10 stopni. Słabo, co zrobić. Jeszcze słabiej, że...
Jak NIE szukać pracy

Jak NIE szukać pracy

Z pracą jest krucho. Podobno. Trudno mi to ocenić, bo z jednej strony media alarmują, ludzie załamują ręce, z drugiej zaś ciągle słyszę, że ktoś chce zatrudnić człowieka i ma duży problem. Bo albo nikt sie nie zgłasza, albo zgłaszają się osoby niekompetentne, albo...
Bydło na autostradzie

Bydło na autostradzie

Wreszcie. Po wielu latach absurdalnego jeżdżenia przez centra miast i wiosek, dochodzimy do sytuacji w której autostrady przestają kojarzyć nam się z odcinkiem Warszawa – Poznań, a zaczynają być normalną częścią podróży po Polsce. Jest ich jeszcze mało, o wiele...
POPwstanie Warszawskie?

POPwstanie Warszawskie?

Jutro 1 sierpnia. Rocznika Powstania Warszawskiego. I jak zwykle mnóstwo emocji, skrajnych opinii i flejmów w necie. Może nie tak dużo jak 11 listopada, ale jednak sporo, tym bardziej że dochodzi tu dodatkowy wątek p.t. „czy cała Polska musi przeżywać święto...
Rowerzyści, SIO z chodników!

Rowerzyści, SIO z chodników!

Używając terminologii gier komputerowych, jestem rowerowym casualem, a nie hardcorem. Jeżdżę na rowerze od lat, choć nie jakoś specjalnie dużo. Poruszam się głównie skuterem, czasem samochodem, jestem oczywiście często pieszym. I nie jestem w stanie zrozumieć jednego...
Pół roku bez budzika

Pół roku bez budzika

To dziś. 1 lipca. Znowu zupełnie niespodziewanie minęło pół roku. Dla mnie pół roku wyjątkowe – otóż właśnie w grudniu ubiegłego roku postanowiłem rzucić „ciepłą posadkę” (jak to niektórzy ujmowali) i zająć się pełnoetatowo Koszulkowem. Czy to była...
Stop & smile

Stop & smile

Nie wiem czy mi się uda. Prawdę mówiąc nawet specjalnie w to nie wierzę. Ale spróbuję, a co tam. Bo warto. Warto choć minimalnie zmienić rzeczywistość w tej materii. Może przekonam właśnie Ciebie? Obiecuję, że tym razem nie zabiorę dużo czasu. Mieszkałem trochę w...
Dziękuję!

Dziękuję!

4 czerwca 1989 miałem 12 lat. Od dwóch tygodni. Zawsze śmieję się, że brałem udział w obaleniu komuny i działaniach konspiracyjnych, choć z wielkim przymrużeniem oka, ale o tym za chwilę. Dla mnie ważniejsze było to że to CZERWIEC. Czyli koniec roku. Świadectwo,...
Śląsko-Dąbrowska maszynka do hajsu

Śląsko-Dąbrowska maszynka do hajsu

Mieszkam sobie spokojnie od urodzenia (poza małą wyrwą w życiorysie) na warszawskim Targówku. Spokojne to i ciche miejsce – ze swoimi wadami i zaletami. Jędną z wad było od zawsze wydostanie się stąd na drugą stronę rzeki. Można było to zrobić zawsze mostem...
Warszawiaki to buraki?

Warszawiaki to buraki?

Kilka dni temu wpadł mi w ręce artykuł napisany przez dziennikarkę próbującą swych sił jako kelnerka. Oprócz różnych wątków związanych z jedzeniem, piciem i innymi takimi, oko moje zatrzymało się na fragmencie dotyczącym warszawiaków. A jakże. Poznać ich z daleka. Są...
Co chcesz robić w życiu?

Co chcesz robić w życiu?

Moja poprzednia notka wywołała niezłą burzę. Chciałem napisać właściwie tylko o NGO i tym jak pomogło mi to w znalezieniu pracy, ale zagrałem na dość czułej strunie. Postanowiłem więc rozwinąć temat i napisać coś więcej na ten temat. Chcieliście długo – macie...
Jak zdobyć pierwszą pracę?

Jak zdobyć pierwszą pracę?

Patrzę sobie na różne artykuły opisujące jak to trudno dziś znaleźć młodym ludziom pracę i myślę sobie gdzie leży prawda. Z jednej strony rzeczywiście ogłoszenia o pracę bywają absurdalne – potrzebne są osoby z wieloletnim doświadczeniem, potrafiące tysiąc...

Fotoradary Gordyjskie

O Węźle Gordyjskim pisał nie będę, bo ci czytelnicy którzy nie wiedzą co to, nie do końca są w moim targecie :P Pominę więc wstęp i przejdę od razu do sedna – czasem mam wrażenie, że nasi politycy większość problemów chcą rozwiązać właśnie tak. Ciach! I po...

Facet u kosmetyczki

Są czasami takie sytuacje przy których muszę tłumaczyć, że jestem hetero i nie zanosi się na to żeby cokolwiek miało się zmienić. Bo odbiegam od wzorca Prawdziwego Faceta. Nie lubię wódki, nie lubie piłki nożnej, znam się na kolorach. Mam kontynuować? Prawdziwy facet...
20 szkolnych obiektów za którymi tęsknię

20 szkolnych obiektów za którymi tęsknię

No dobra, to strasznie głupie. Jako dorosły facet właściwie nie powinienem pisać o takich rzeczach, ale przyznałem się już kiedyś, że mam zboczenie na punkcie przedmiotów papierniczych, więc co tam. Zdaję sobie też sprawę, że retro-PRL temat jest juz mocno w sieci...

Nie ogarniam Warszawy

Drogi Czytelniku! Pomny doświadczeń, jestem zmuszony dokonać kilku wyjaśnień, na samym początku tej notki. Doświadczeń w pisaniu o Warszawie – temat ten wzbudza zawsze mnóstwo emocji i niestety komentarzy osób które nie zadają sobie trudu przeczytać wszystkiego...