Nie lajkujesz, bo jesteś stary

Nie lajkujesz, bo jesteś stary

Lajk*. Słowo-klucz ostatnich pięciu lat. Symbol sukcesu. Waluta powodzenia. Złoty cielec i jednocześnie koszmar branży social media. Wyznacznik zajebistości kampanii. O lajkach można napisać pewnie całą pracę magisterską, jeśli nie porządną książkę. Lajki zmieniły...
Dlaczego Facebook się psuje

Dlaczego Facebook się psuje

Osoby śledzące moją aktywność od dłuższego czasu wiedzą dobrze, że zazwyczaj stoję w opozycji do większości narzekań na fejsa. Nie zgadzam się z tym, że edgerank jest niepotrzebny, nie zgadzam się z tym, że Facebook umiera, śmieję się z narzekania na kolejne zmiany w...
Do czego służy Facebook?

Do czego służy Facebook?

Budowanie społeczności. Mantra każdego wykładowcy social marketingu, właściwie jedyna mantra na ustach wszystkich wczesnych piewców socialu. Społeczność wiernych fanów marki, ambasadorzy, network huby, jak ich tam zwał. Będą rozmawiać o twojej marce, żyć nią, kupować...

Facebook jednak się zepsuł :(

Jakiś czas temu obiegła, a właściwie ciągle obiega internet informacja o tym że Facebook się zepsuł, lub że jest też paskudnie psuty przez włodarzy, po to żeby wcisnąć jak najwięcej reklamy. Chodzi oczywiście o zmiany w widoku aktualności / newsfeedzie, czyli...
Czy Facebook to złodziej?

Czy Facebook to złodziej?

Przez blogi znów przetoczyła się fala oburzenia. Oto Facebook poinformował oficjalnie, że administratorzy fanpage’y mogą kupować zwiększenie zasięgu do swoich fanów. Jak to? Najpierw trzeba było tych fanów zgromadzić, a teraz mam płacić po raz kolejny? I...
Czy Facebook się zepsuł? :)

Czy Facebook się zepsuł? :)

Tomek Nadolny zamieścił w serwisie ITTechblog ciekawą notkę. Niestety nie do końca się z nią zgadzam, zmuszony byłem więc napisac kilka słów :) Facebook nie jest dla marek, tylko dla ludzi To oni mają większą wagę w edgranku i jest to zrozumiałe. Branża ma lekkie...
Nowe listy na Facebooku?

Nowe listy na Facebooku?

Facebook wprowadził dziś możliwość dzielenia znajomych na listy, a przez sieć za chwilę znowu przebiegnie wiadomość jakby Zuckerberg w ślepym strachu przez Google próbował się doń upodobnić. Notkę piszącą o panice napisała ostatnio Ewa – ja zupełnie jej nie...