Pozwólcie mi pić whisky z colą!

Pozwólcie mi pić whisky z colą!

Pamiętam moje zdziwienie, gdy Mama zaserwowała nam kotleta z brzoskwinią. Była połowa lat 80, na stołach królował siermiężny PRL, jadło się tradycyjnie, a w wielu miejscach w Polsce jadło się po prostu mało. Tata miał zawsze głowę do interesów i był mistrzem handlu...
Fajny rebranding Ballantine's

Fajny rebranding Ballantine's

Ballantine’s jest dla mnie whisky szczególną. Nie jestem wielkim konserem tego trunku, nie rozróżnię pewnie nawet single malta od blendu (kamienie proszę teraz), pijam je z dodatkiem lodu, a także z colą, Spritem, albo innymi dodatkami. Co więcej – pijam...