Nienawiść

Nienawiść

Nie jestem w stanie pozbierać się po śmierci Pawła Adamowicza. Pamiętam go nie jako prezydenta miasta podejmującego jakieś ważne decyzje, bo Gdańsk bywa moim miastem tylko czasami. Pamiętam go jako Pawła ze sceny, jako ciepłego i serdecznego gościa, który na...