Nienawidzę Grammar Nazi

Nienawidzę Grammar Nazi

Znacie ich wszyscy. Być może nawet jesteście jednymi z nich. Gdy ktokolwiek zrobi błąd językowy, pomyli się, użyje niewłaściwej formy, czy też po prostu strzeli literówkę, jako pierwsi komentują o tym pod tekstem. W komentarzu na blogu, w komentarzu na Facebooku. I co...
Ja też zapomniałem o dziecku

Ja też zapomniałem o dziecku

Jest wiele rzeczy które mogę zarzucić internautom. A raczej mogę zarzucić nam-internautom, bo przecież jestem jednym z nich. A raczej ludziom, bo przecież – jak już kiedyś pisałem – dzisiaj prawie każdy człowiek nie będący starcem ani niemowlakiem i żyjący...
5 typów głupich odpowiedzi

5 typów głupich odpowiedzi

Tomek napisał ostatnio na swoim blogu o odpowiedziach które zawsze pojawiają się w internecie pod danym typem dyskusji. Uśmiałem się setnie, bo rzeczywiście pewne typy odpowiedzi można przewidzieć, jak choćby tę, że w każdym wątku o czymś co jest w telewizji pojawi...
Historia uzależnienia cz. 2

Historia uzależnienia cz. 2

BBSy były zaledwie przedsmakiem tego co miało mnie niedługo spotkać. Smak internetu poznałem na Politechnice, gdzie oczywiście wszystkie pracownie były do niego podłączone. Każdą wolną chwilę, czy okienko można było spędzić na IRCu. Dla młodszego pokolenia – to...
Historia uzależnienia cz. 1

Historia uzależnienia cz. 1

Skończyłem właśnie oglądać Surogatów. Film całkiem przyjemny, choć oceniam go pewnie nieobiektywnie – uwielbiam wszelkie wizje alternatywnej rzeczywistości. Ta jest o tyle odmienna od pozostałych, że zarówno byty rzeczywiste jak i wirtualne spotykają się w niej...
Po co mi netbook?

Po co mi netbook?

Zachęciły mnie do napisania tego postu dwie notki na ten sam temat (choć jakże różne w ocenie) na które natrafiłem na MacKozerze i AntyWebie. Pominę sam temat podejścia Apple do sprawy netbooków, pominę też szeroki jak Mississipi po roztopach temat Mac vs PC. Skupię...
Czy leci z nami pilot?

Czy leci z nami pilot?

Wyłączanie komórek na pokładzie samolotu zawsze działało mi na nerwy. Jako osoba z natury nadpobudliwa zawsze chciałem z kimś pogadać, potweetować, lub choćby pochodzić po sieci podczas nudnego lotu. Niestety nie dość, że komórka musi być wyłączona zupełnie, to...