No to Frugo?

Frugo. Jedno słowo i uśmiech na ustach prawie każdego trzydziestoparolatka. Albo nawet dwudziestoparolatka. Co w nim tak magicznego? Dziś przede wszystkim wspomnienia. A wspomnienia działają zawsze. Przeszłość jest fajna, przeszłość to brak problemów, beztroska, życie...