North&South. Chuck Rock. International Karate+. Wings. Hostages. I wiele, wiele innych tytułów. Wystarczy o nich pomyśleć i robi się ciepło na duszy. Oczywiście tym, którzy pamiętają złote czasy, gdy ludzie dzielili się na atarowców i commodorowców. Czasy w których gry zapisywało się na dyskietkach 3,5″, a nabywało je na giełdzie komputerowej. Albo po prostu przegrywało od kumpli. Trawa była bardziej zielona, dziewczyny piękniejsze…

No dobra, koniec wspomnień. Otóż kilka miesięcy temu kupiłem na allegro Amigę 500. Za niecałe 100 zł. Był środek imprezy, gadaliśmy o starych komputerach, reszty nie pamiętam. Z paczki bardzo się ucieszyłem, ale dopiero po jakimś czasie zorientowałem się, że kupiłem towar uszkodzony (był tak opisany). Dodatkowo nie mam pojęcia jak podłączyć Amigę do monitora, czy rzutnika, nie mówiąc już o tym jak nagrać dyskietki. Postanowiłem to zrobić KIEDYŚ. Ale apetyt na gry nie zmalał, wręcz przeciwnie. Postanowiłem więc poszukać emulatora.

Wystarczyła chwilka i… tada! Proszę państwa, oto emulator Amigi, który możecie odpalić na swoim komputerze. FS-UAE. Działający na Windowsie, OSX, a także iluś tam dystrybucjach linuxa. Odpalenie gier jest dziecinnie proste.

1. Ściągasz i instaujesz FS-UAE.

fs

2. Ścigasz KICK-ROM.

Kick-rom to serce komputera. Plik, bez którego nie odpalisz emulatora. Normalnie był częścią komputera, teraz ma postać malutkiego pliku. Trick polega na tym, że one nie są darmowe, choć w sieci jest mnóstwo “piratów”. Wydawcy emulatorów jednak nie udostępniają ich oficjalnie. Są instrukcje jak zripować je z prawdziwej Amigi, ja po prostu go ściągnąłem – posiadam Amigę, więc czuję się moralnie usprawiedliwiony :P

Kick romy dostępne są w wersjach poszczególnych komputerów (A500, A1000, ACDTV) itp. Po ściągnieciu pokazujesz w opcjach emulatora gdzie trzymasz ten plik na dysku.

3. Ściągasz gry

Gry dostępne są w dwóch wariantach – dyskietkowe w formie plików z rozszerzeniem .adf i “twardodyskowe” z rozszerzeniem .hdf. Gry mają różne licencje – niektóre są już darmowe, inne nie. To dalej pozostawiam twojemu sumieniu ;) Google pomoże znaleźć je wszystkie, zazwyczaj to minuta roboty. Wskazujesz gdzie znajdują się pliki, wkładasz wirtualne dyskietki do wirtualnych stacji dysków, ustawiasz detale (sugeruję fullscreen oczywiście) i naprzód!

Dodatkowo, gdy założysz konto, możesz synchronizować wiele gier online, lub ściągnąć listę setek gier i mieć linki do ich ściągnięcia.

Mnie najbardziej brakuje joysticka, na klawiaturze gra się dość słabo. Choć właśnie przeczytałem, że można podłączyć pady od PS3 do kompa. Będę kombinował.

No i… podłączyłem to do rzutnika! To jest dopiero EPIC! :D

A tymczasem… Klasyka czeka!