fbpx

Jest coś magicznego w przedmiotach które wyszły z użytku. Takich jak maszyny do pisania, stare aparaty fotograficzne, czy wieczne pióra. Przypominają nam o czasach naszej mło… zaraz. Przecież nie jestem jeszcze taki stary. One przypominają nam nawet o czasach które były przed nami! Albo się to czuje, albo nie. Czasy kiedy czynności które się wykonywało były przemyślane i staranne. Nie mogłeś pomylić się na maszynie do pisania, bo brzydko to wyglądało. Gdy źle obsługiwałeś pióro pojawiały się kleksy. Źle zrobionego aparatem zdjęcia nie można było skasować.

Magia. Dlatego też z pietyzmem pielęgnuję – żeby nie powiedzieć – czczę – tych kilka, kilkanaście przedmiotów które zostały mi z tamtej epoki – z XX wieku, który odpływa coraz dalej. Dzisiaj do działania pobudził mnie wpis Michała Stępnia z kotlet.tv / domowa.tv. A raczej zdjęcie wpisu :)

1Nie mogłem nie odpisać. Oczywiście za pomocą mojej ukochanej PROGRESS którą dostałem w prezencie od Dziadka.

2Niestety dopiero pod koniec zauważyłem, że źle założyłem taśmę. Człowiek uczy się całe życie. Michał postanowił przejść na TY.

3Cóż. Retro forma, retro grypsy!

4

 

Pisanie pisaniem, ale Facebook wprowadził ostatnio możliwość dodawania stickersów, czyli naklejek do czatu. Ciekawe czy moje naklejki z lat 80tych są kompatybilne…

Są.

5

Rozmowa chwilowo się urwała, ale pojawiły się pierwsze pytania od czytelników.

k1

 

Phi.

maszynaI kolejne.

k2Też mi coś.

comicTo rozwiało wątpliwości. Żeby jednak rozwiać je do końca spytałem co o czatach sądzą moi trzej znajomi – Trzaska, Everett i Michalski :)

trzWiedzieliście, że jest aż tyle rodzajów czatów?

Ja nie. Aha, TE strony nie są pożółcone w Instagramie. To encyklopedia z 1927 roku.

Tak, pachnie. I to jak pachnie. A kto nie lubi wąchać książek, ten buc. Dobranoc :)

P.S. A na końcu do zabawy dołączył się sam Piotr Waglowski :)

vag

Chcesz być ze mną w kontakcie? Polub mnie na Fejsie.
Obiecuję pisać same fajne rzeczy ;)
Czasem jakieś zdjęcie burgera.