Sieć i marketing Archives | Michał Górecki Blog

Nie ma Gorszego Sortu Blogerów

Nie ma Gorszego Sortu Blogerów

Retro bloger. Tak przedstawił mnie Andrzej Tucholski, gdy wkraczałem na scenę, by wziąć udział w panelu tegorocznej Blog Conference Poznań. I nie była to dla mnie żadna niespodzianka, w sumie sam podpowiedziałem mu ten epitet. Nie chodzi tu bynajmniej o moją metrykę,...
Śmierć fejsbukowa

Śmierć fejsbukowa

Zaczyna się prawie zawsze tak samo. Odpalam którąś z aplikacji fejsowych i zostaję wylogowany. Wtedy już wiem, że prawdopodobnie dostałem jakiegoś bana lub ostrzeżenie. Komunikat każe zalogować się do wersji desktopowej, a tam dostaję stosowne powiadomienie. Nie to że...
Zwierzenia smartfonoholika

Zwierzenia smartfonoholika

  Trudno dziś, w czasach narcyzmu i brylowania w social media, przyznawać się do wad. Trudno też mówić o rzeczach, które są po środku – liczą się teksty “po bandzie”, liczą się ekstrema, liczą się proste i jasne rozwiązania. Trudno. Dziś złamię...
Jak ukradziono mi tożsamość

Jak ukradziono mi tożsamość

Czekałem nieco z tym tekstem. Chciałem nabrać do sprawy nieco dystansu, ale przede wszystkim chciałem sprawdzić, czy wszystko się już zakończyło i nie będzie miało dalszej części. A było momentami naprawdę dziwne – prawdę mówiąc nigdy wcześniej nic podobnego mi...
Pół tekstylnej dekady

Pół tekstylnej dekady

Pięć lat. Z jednej strony wydaje się, że wydarzyło się to niedawno, z drugiej nie do końca pamiętam jak było przedtem. To właśnie pięć lat temu oczekiwałem na przyjście mojej córki. Ale jak się okazało, to nie była jedyna ważna rzecz, która miała się wydarzyć w...
Era dezinformacji

Era dezinformacji

Zawiodłem się trochę na przyszłości. Nie tak ją sobie wyobrażałem. Zawiodłem się na motoryzacji – marzyliśmy o latających samochodach, jak w Gwiezdnych Wojnach, czy Piątym Elemencie, tymczasem nadal stoimy w korkach na asfalcie, a diesel przed nami wstrzykuje...
Fan czy widz, czytelnik?

Fan czy widz, czytelnik?

Dziś wydaje się to trochę abstrakcyjne, ale w początkach kina, aktorzy nie byli wcale gwiazdami. Dopiero po jakimś czasie wytwórnie filmowe wpadły na pomysł, by uczynić z nich gwiazdy, oczywiście w celu zwiększenia oglądalności filmów. Nie stroniono od skandali, a...
Co sądzisz, drogi Watsonie?

Co sądzisz, drogi Watsonie?

Nie jestem analitykiem. To znaczy nie chodzi o to, że mnie to nie kręci, raczej po prostu się do tego specjalnie nie nadaję. Ok, długie godziny spędzone nad porównywaniem danych i żonglowaniem nimi chyba rzeczywiście nie są dla mnie fascynujące, choć uwielbiam patrzeć...
Podobno mamy rok mobile. Tymczasem…

Podobno mamy rok mobile. Tymczasem…

Rok temu miałem przyjemność występować na Kongresie Online Marketing. Przyjemność całkiem spora i okraszoną nieco adrenaliną – w pierwszym rzędzie siedział Profesor Bralczyk, więc zastanawiałem się dwa razy przed każdą końcówką i przyimkiem :) Ale nie o tym...
Zahamuj chamstwo

Zahamuj chamstwo

Kojarzycie słodkie zdjęcia z Naszej Klasy? Wiecie, meblościanka, najlepiej jeszcze Papież Polak na ścianie. Albo Jezus. Albo Matka Boska. W rogu data na pomarańczowo – pewnie zrobione jakimś starociem. Dziubek, ostry makijaż. Albo i nie, wszystko jedno. Zdjęcie...
Jak górale poradzili sobie z uchodźcami

Jak górale poradzili sobie z uchodźcami

Wszyscy słyszeli o różnych wydarzeniach związanych z uchodźcami, które dzieją się w Europie Zachodniej. W mniejszym lub większym stopniu tuszowane są one przez różnego rodzaju media. W Polsce jak się okazało, sprawy przybierają nieco inny przebieg. Górale z Siemonowic...
Po co ludzie zmieniają profilowe

Po co ludzie zmieniają profilowe

W miniony piątek,  w Paryżu zadziały się rzeczy straszne. Wyjaśniać tego raczej nie muszę. Chciałbym jednak skupić się na innym aspekcie, którzy przetoczył się przez Facebooka, czyli zmianie zdjęć profilowych. Bo mam wrażenie, że spora część osób nie rozumie po co się...
2,5 roku w Play

2,5 roku w Play

Właśnie mija dwa i pół roku od kiedy przeniosłem numer z Orange do Play. Była to trudna decyzja, bo w Orange byłem od samego początku, od czasu kiedy byli jeszcze Centertelem, ba, od czasu kiedy telefonia była analogowa – tak, miałem numer zaczynający się od...
Internetowe Fabryki Gówna

Internetowe Fabryki Gówna

Wybory już za nami. Te prezydenckie. Niestety to nie koniec – już niedługo kolejne. Widać to w internecie, choć nie dla wszystkich może wydawać się oczywiste. Można wiele zarzucić politykom, ale z jedną rzeczą często się przesadza – z posądzaniem ich o...
Nie lajkujesz, bo jesteś stary

Nie lajkujesz, bo jesteś stary

Lajk*. Słowo-klucz ostatnich pięciu lat. Symbol sukcesu. Waluta powodzenia. Złoty cielec i jednocześnie koszmar branży social media. Wyznacznik zajebistości kampanii. O lajkach można napisać pewnie całą pracę magisterską, jeśli nie porządną książkę. Lajki zmieniły...
Dlaczego zacząłem banować

Dlaczego zacząłem banować

Wytrzymałem długo. Nawet bardzo długo. Aż do teraz mógłbym policzyć na palcach jednej, no może dwóch rąk, osoby, które zbanowałem. Przez całą drugą połowę swojego życia – gdyż właśnie tyle mniej więcej czasu spędziłem w Internecie. 18 lat wytrzymywania z...
Nienawidzę Grammar Nazi

Nienawidzę Grammar Nazi

Znacie ich wszyscy. Być może nawet jesteście jednymi z nich. Gdy ktokolwiek zrobi błąd językowy, pomyli się, użyje niewłaściwej formy, czy też po prostu strzeli literówkę, jako pierwsi komentują o tym pod tekstem. W komentarzu na blogu, w komentarzu na Facebooku. I co...
Tęsknię za statusami z Gadu-Gadu

Tęsknię za statusami z Gadu-Gadu

Bardzo długo nie mogłem przekonać się do czatu Facebooka. Choć konto na fejsie założyłem w 2007 roku, a w okolicach 2010 była tam już całkiem spora część moich znajomych, to do komunikacji używałem w dużej mierze GG. Pewnie już tego nie pamiętacie, ale na samym...
Czy warto być sobą w sieci?

Czy warto być sobą w sieci?

Podczas tegorocznego Blog Forum Gdańsk miałem przyjemność brać udział w panelu o prywatności w sieci. To dość ciekawy temat i już miesiąc wcześniej cieszyłem się, że będę mógł o tym pogadać, przygotowywałem się, WTEM prowadzący panel Paweł Tkaczyk zaskoczył mnie...
Nie wiesz nic o marketingu.

Nie wiesz nic o marketingu.

Czasem zastanawiam się, dlaczego na Facebooku ludzie nie rozmawiają o fizyce kwantowej. Albo ogólnie o fizyce. Wiecie, to w sumie bardzo bliska nam sprawa, fizyka jest wokół nas. Moglibyśmy godzinami toczyć dysputy i zastanawiać się nad dualizmem...
O tym jak polubiłem Twittera

O tym jak polubiłem Twittera

Ci, którzy czytają mnie regularnie wiedzą, że nie byłem nigdy wielkim fanem Twittera. Napisałem nawet notkę o tym, dlaczego mnie drażni. Nadal uważam, że aby stać się zasięgowym medium (a w Polsce tak nie jest, więc nie zaklinajmy proszę rzeczywistości ;) musi przejść...
Znowu daliście się oszukać :)

Znowu daliście się oszukać :)

Tak już mam, że za każdym razem gdy po sieci krąży jakiś cytat, albo cokolwiek innego wzbudzającego emocje i szery szery (lejdi) to zapala się u mnie lampka ostrzegawcza z napisem “Górecki, czas na śledztwo.” Ono nie jest zazwyczaj skomplikowane. Wystarczy...
Ello, goodbye

Ello, goodbye

Dzisiejszy fejsbuk oszalał, zupełnie jak któregoś pięknego dnia, dokładnie 10 lat temu. Wtedy to właśnie powstało Grono.net – świetny serwis społecznościowy. Wszyscy walczyli o zaproszenia (choć może nie na Facebooku ;) )- mnie udało się je zdobyć i spędziłem...
Po co #hashtagi na Facebooku?

Po co #hashtagi na Facebooku?

To już ponad rok. Latem 2013 Facebook ogłosił, że wprowadza #hashtagi. Prawdę mówiąc nigdy w nie nie wierzyłem. Przynajmniej w tej formie. I przykro mi to mówić, ale wygląda na to, że znów miałem rację. Bo nic z tego nie wyszło. Ale po co w ogóle hashtagi? Hashtag to...
Nie płakałem po Foursquarze

Nie płakałem po Foursquarze

Zmiany, zmiany, zmiany – jak to ujął Stanisław Tym w “Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz.” Foursquare dokonał rewolucji i podzielił się na dwie apki – Swarm i nowego, odmienionego Foursquare. I wiecie co? W przeciwieństwie do Troyanna, wcale mnie...
Żałosny ból orzeszka

Żałosny ból orzeszka

Przez fejsa przechodzi właśnie oburzenie, że niejaki Michał Rusinek – były sekretarz Wisławy Szymborskiej bierze udział w kampanii orzeszków. Orzeszków! No jak to tak?! Rozumiałbym jeszcze dyskusję na temat wykorzystywania faktu bycia ex-sekretarzem noblistki....