Jedzenie Archives | Michał Górecki Blog

Czy warto kupić grill gazowy?

Czy warto kupić grill gazowy?

O grillach gazowych słyszałem nie raz. I choć mogłem wyrobić sobie zdanie na ich temat w myśl “Polak zna się na wszystkim”, zdawałem sobie sprawę z kompletnej niewiedzy w tym temacie. Owszem, spotkałem się z nim raz, jeszcze gdy mieszkałem w Szwajcarii....
Podstawy grillowania

Podstawy grillowania

Ci czytelnicy, którzy mnie znają, wiedzę, że gotuję i nie uważam tego za kobiecą czynność. U nas w domu gotuję tylko ja i całkiem mi z tym dobrze. Ale nawet ci najwięksi tradycjonaliści kuchenni przyznają jedno – jest jedna technika gotowania, która jest...
Dieta bez głodowania i cierpień? Start :)

Dieta bez głodowania i cierpień? Start :)

Stało się. Wiedziałem, że prędzej czy później to się stanie, choć do końca w to nie wierzyłem. Wskoczyłem na dietę. Ja – obżartuch, mięsarianin, hedonista i bon vivant. Dlaczego? Jak do tego doszło? Co będę jadł? No to po kolei. Po co? Nie miałem nigdy potrzeby,...
Magia bazarów

Magia bazarów

To nie jest tak, że odkryłem Amerykę. To o czym napiszę pewnie dla wielu z was będzie dość oczywiste, ja po prostu z pewnych względów odkrywam to na nowo. A jakich? Zaraz to opiszę. Moi stali czytelnicy i obserwatorzy na fejsie wiedzą, że ostatnio mocno korzystam z...
Przeżyłem 45 dni bez mięsa* ! :)

Przeżyłem 45 dni bez mięsa* ! :)

Jestem. Żyję. Czuję się w porządku. Ale przede wszystkim udało się – mój plan, aby 45 dni nie jeść mięsa (* z wyjątkiem ryb i owoców morza) udał się. Bywało ciężko, ale o tym za chwilkę. Jedno jest pewne – wegetarianinem nie zostanę. Nawet takim rybnym :)...
Multi-Food Gdynia

Multi-Food Gdynia

Spędzamy weekend w Gdańsku, a dokładniej w całym Trójmieście, bo trudno być tutaj i nigdzie się nie ruszyć. Po obowiązkowym spacerze z dzieciakami po molo, postanowiliśmy coś zjeść. Facebook naszym przyjacielem – spytaliśmy gdzie dobrze zjeść, a Grzesiek...
5 powodów dla których kocham dyskonty

5 powodów dla których kocham dyskonty

Jeszcze kilka lat temu moje podejście do dyskontów nie różniło się zbytnio od tego które reprezentuje Pan Prezes Jarosław ;) Ot, tanie sklepy dla tych co lubią oszczędzać. Ja nie lubię. A więc je raczej omijałem. Tym bardziej, że kiedyś naciąłem się na jakieś...
Lidl – Biedronka 1:0

Lidl – Biedronka 1:0

Przejechałem się do Biedry. Otworzyli nową, blisko mnie, w sumie po drodze z przedszkola do domu. Idealnie. Postanowiłem odwiedzić z kilku powodów. Po pierwsze ciągle jaram się Lidlem i już nawet osoby o mniejszym stopniu umacierewiczowienia zaczynają knuć że ten mi...
L’Arc Varsovie – orgazm kulinarny

L’Arc Varsovie – orgazm kulinarny

Jedną z rzeczy za którą najbardziej tęsknię w życiu jest swobodny dostęp do francuskiej kuchni w czasach naszego pobytu w Genewie. Południe Europy ma generalnie inne podejście do jedzenia niż my, a Francja jest tutaj przykładem wyjątkowym – tam jedzenie to...
Odpieprzcie się od burgerów

Odpieprzcie się od burgerów

Tak, lubię burgery. Bardzo. To chyba oczywiste, mam je nawet w sloganie na blogu. Stały się one ostatnio moim ulubionym pożywieniem “na mieście” (o ile nie idę do restauracji, wtedy jem naprawdę prawie wszystko), chociaż lubiłem się nimi zajadać od zawsze....

Rzecz o frytkach

Majówka za nami. Spora część z nas spędziła ją na Mazurach lub nad morzem. Zresztą gdzie byśmy jej nie spędzili na pewno mogliśmy natrafić na jedno – FRYTKI. Potrawa obecna wszędzie i zawsze. Czy ktoś z was pamięta jeszcze czasy frytek podawanych w papierowych...
China Garden

China Garden

Kiedy myślę o dalekowschodnim  jedzeniu to mam w głowie właściwie dwie opcje. Pierwsza to sushi, druga to wietnamskie bary których mamy bez liku. Kuchnia chińska kojarzy się głównie z mieszanką chińską która spoczywa w zamrażarce w każdym spożywczaku. Dlatego też...

Foodspotting

Jakiś czas temu byłem w chińskiej knajpie. Dobrej, chińskiej knajpie (tak, są takie :) w pewnym mieście zachodniej Europy. Głodny byłem strasznie, a wszystko inne było pozamykane.  Nie wiedziałem na co trafię, w końcu ilość potraw w tych restauracjach jest zawsze...

Podniebienna magia

Jeśli miałbym zabrać jedną rzecz  z kultury francuskiej – wśród której dano mi było żyć przez ponad półtora roku – to byłoby to niewątpliwie podejście do jedzenia. Nie chciałbym francuskiego ego i zapatrzenia w siebie, ich administracji państwowej, czy też...